Blog
Michał Społecznie
Michał Społecznie
0 obserwujących 4 notki 6887 odsłon
Michał Społecznie, 10 stycznia 2017 r.

Co z tą Konstytucją – część 2

515 1 0 A A A

Od kilku lat głośny jest temat zmian Konstytucji RP z 1997 r. W kilku tekstach zatem przeanalizuję jej artykuły z punktu widzenia zagadnień opisywanych przeze mnie w kwartalniku „Nowy Obywatel”, takich jak konkurencyjność gospodarki, zrównoważony rozwój, ochrona społeczeństwa przed negatywnymi konsekwencjami globalizacji, konieczne zmiany instytucjonalne, ochrona środowiska czy zmniejszanie nierówności społecznych. Dotychczas unikałem kwestii światopoglądowych i zamierzam się tego trzymać.

Konstytucja to temat nie tylko dla prawników. Język prawniczy powinien służyć do sformułowania w postaci aktów prawnych specyficznych celów interesu społecznego, publicznego i narodowego obywateli Polski. Natomiast moje sugestie to tylko skromna i niedoskonała wskazówka, w jakich punktach obecna Konstytucja się nie sprawdziła. Omówione kwestie nie wyczerpią wszystkich ważnych zagadnień, gdyż ograniczam rozważania do tematów, które znam ze swojego życia zawodowego.

Poniższy tekst jest poświęcony Rozdziałowi II Konstytucji (art. 30-56). Artykuły, których nie wspominam, nie wydają mi się kontrowersyjne. Pogrubioną czcionką dopisane są moje sugestie uzupełnienia tej ustawy. Zapewne wiele stwierdzeń powinno zostać przeanalizowanych przez prawników i innych specjalistów w celu możliwie precyzyjnego sformułowania.

Pierwszą część tych rozważań opublikowano tutaj: http://nowyobywatel.pl/2016/12/06/co-z-ta-konstytucja-czesc-1/

Rozdział II – Wolności, prawa i obowiązki człowieka i obywatela

Zasady ogólne (art. 30-56)

Art. 34

1. Obywatelstwo polskie nabywa się przez urodzenie z rodziców będących obywatelami polskimi. Inne przypadki nabycia obywatelstwa polskiego określa ustawa.

2. Obywatel polski nie może utracić obywatelstwa polskiego, chyba że sam się go zrzeknie.

3. Polskie prawo imigracyjne nie podlega uwspólnotowieniu.

Biorąc pod uwagę ostatnie wydarzenia w Ełku, będące wodą na młyn skrajnej prawicy, niechętnie poruszam ten temat. Warto jednak myśleć dalej niż pojedynczy incydent. Kwestie humanitarne, tolerancja względem mniejszości narodowych czy religijnych, są ważnym elementem cywilizowanego państwa. Należy jednak obserwować realne skutki zmian demograficznych w Niemczech, Francji, Belgii czy Szwecji w sposób pozbawiony ideologicznego zacietrzewienia i wyciągać z nich wnioski. Właściwa ocena to nie bezrefleksyjne wspieranie „multikulti” czy hasła „Polska dla Polaków”, lecz ocena, jak te zmiany wpływają na takie kwestie jak np. demografia, rynek pracy, drobny handel, prawa kobiet, integralność kulturowa państwa, ale i kreatywna różnorodność społeczeństwa, klimat dla innowacyjności, integrowanie zagranicznych naukowców itd.

Sugerowane dodanie punktu 3. powinno być oczywiście dopasowane do prawa UE, do którego wypełniania zobowiązuje Polskę art. 9 Konstytucji RP. Takie podejście ostrożnościowe nie wyklucza etycznego postępowania. Warto sobie zdawać sprawę, że z postępującymi zmianami klimatycznymi problem masowych migracji i konfliktów zbrojnych będzie narastał.

Domyślam się, że wielu osobom nie podoba się takie pragmatyczne postawienie sprawy.  Obawy społeczne są realne i nic nie da rytualne zaklinanie rzeczywistości na wzór zachodniej lewicy liberalnej. Jej szlachetne przekonania w tym zakresie pryskają jak bańka mydlana w kolejnych wyborach w starciu z ksenofobicznymi nacjonalistami, jak UKIP Farage’a w Wielkiej Brytanii, Front Narodowy Le Pen we Francji, AfD w Niemczech czy PVV Wildersa w Holandii. Trump także został wybrany na fali ksenofobii i izolacjonizmu w USA. Warto również wiedzieć, że Rosja dokłada do tego pieca, po cichu finansując antyislamskie i nacjonalistyczne organizacje, świetnie wiedząc, że ten temat skłóca społeczeństwa.

Art. 49

1. Zapewnia się wolność i ochronę tajemnicy komunikowania się. Ich ograniczenie może nastąpić jedynie w przypadkach określonych w ustawie i w sposób w niej określony.

2. Władza publiczna chroni polskie społeczeństwo przed negatywnymi skutkami globalnych monopoli w usługach informatycznych.

3. Władza publiczna zapewnia bezpieczeństwo cyfrowe danych obywateli RP i strategicznej infrastruktury.

W dobie big data, rosnących globalnych monopoli amerykańskich firm informatycznych, jak Facebook, Microsoft, Apple, Google czy Amazon, powiększających się cyberzagrożeń, np. cyberwojen prowadzonych przez Rosję czy Chiny, lub globalnej cyberinwigilacji prowadzonej przez amerykańskie NSA, uzupełnienie art. 49 jest konieczne, aby wzmocnić cyberbezpieczeństwo Polski i Polaków. Zmiany tego artykułu powinny być bardzo dobrze przemyślane i odpowiadać wyzwaniom doby cyfrowej.

Art. 54

1. Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji.

2. Cenzura prewencyjna środków społecznego przekazu oraz koncesjonowanie prasy są zakazane. Ustawa może wprowadzić obowiązek uprzedniego uzyskania koncesji na prowadzenie stacji radiowej lub telewizyjnej.

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Tematy w dziale Polityka